Nazywali ją najpiękniejszą balladą dekady. Skończyło się skandalem i oskarżeniami o plagiat
20 maja 2026, 18:55
Ta romantyczna ballada z 1977 roku podbiła listy przebojów i stała się jednym z największych hitów dekady. Piosenka o tęsknocie za ukochaną osobą przyniosła Leo Sayerowi światową popularność oraz pierwszy numer 1 w Stanach Zjednoczonych. Sukces utworu szybko przerodził się jednak w głośne kontrowersje. Niedługo po premierze twórcy zostali oskarżeni o plagiat.
https://www.youtube.com/@Leo_Sayer
Lata 70. były okresem wielkich ballad, które potrafiły tygodniami utrzymywać się na szczytach list przebojów. Jedna z nich szczególnie mocno zapisała się w historii muzyki pop dzięki emocjonalnemu tekstowi i charakterystycznemu wokalowi Leo Sayera. Utwór szybko zdobył popularność na całym świecie i do dziś jest uznawany za klasykę romantycznych przebojów. Mało kto pamięta jednak, że wokół tej piosenki wybuchł później poważny spór o prawa autorskie.
















