Zagraniczni fani mają wiele pytań. Najczęstsze: skąd producenci wytrzasnęli tylu głęboko straumatyzowanych ludzi?
"Zakochałam się nie w jego wyglądzie, a w prawdziwym nim" – to zdanie, wypowiedziane przez wzruszoną uczestniczkę "Love is Blind", podsumowuje założenie programu: równie idealistyczne, co idiotyczne. Umiejętne żonglowanie tymi dwoma aspektami sprawiło, że "Love is Blind" stało się globalnym fenomenem: w 2025 roku produkcja była najpopularniejszym programem reality dostępnym w streamingu, a widzowie na całym świecie zażarcie dyskutują o każdym kolejnym odcinku.
Od środy w Netfliksie dostępny jest finałowy odcinek pierwszej polskiej edycji programu. Czy warto go obejrzeć? Cóż, reality show generalnie warto oglądać, bo mówi nam o świecie więcej niż niejeden publicystyczny tekst. Choć często nienaumyślnie.
skrót wydarzeń dnia
kalendarium













