18 maja 2026, 18:00
Bogdan Święczkowski przesłał do Ministerstwa Spraw Zagranicznych stanowisko, w którym po raz kolejny podkreślił, że nie ma mowy o utrudnianiu wykonywania obowiązków czworgu prawnikom, których Sejm wybrał w marcu, gdyż "nie są sędziami TK". Stanowisko prezesa TK dotyczy skargi, którą złożyli do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka.
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl
Chodzi o postępowanie przed ETPCz wszczęte z powództwa czterech osób wybranych przez Sejm na sędziów TK: Annę Korwin-Piotrowską, Krystiana Markiewicza, Macieja Taborowskiego i Marcina Dziurdę.
Prezydent Karol Nawrocki nie zaprosił ich do złożenia wobec niego ślubowania, więc je złożyli w Sejmie, używając sformułowania "wobec prezydenta", a później dokumenty przekazali do Kancelarii Prezydenta RP. Święczkowski oświadczył, że te cztery osoby nie objęły urzędów sędziów TK, bo wydarzenia w Sejmie nie może uznać za ślubowanie "wobec prezydenta".













