Robert Lewandowski w niedzielny wieczór pożegnał się z kibicami FC Barcelony po wygranym 3:1 spotkaniu przeciwko Betisowi. Podczas specjalnej ceremonii po ostatnim gwizdku kapitanowi reprezentacji Polski towarzyszyła żona Anna oraz córki Klara i Laura. Małżonka piłkarza w emocjonalnym wpisie podziękowała klubowi za wszystkie lata w stolicy Katalonii.
MARTA PEREZ / PAP/EPA
Prawdziwie emocjonalny wieczór na Camp Nou za nami. Robert Lewandowski pożegnał się z kibicami, którzy szczelnie wypełnili domowy obiekt FC Barcelony. Klub uhonorował Polaka statuetką w kształcie herbu klubowego. 37-latek miał okazję w krótkim przemówieniu zwrócić się do wszystkich zgromadzonych na obiekcie, a następnie zszedł do szatni przez szpaler utworzony przez członków drużyny. Po tym, jak kibice opuścili trybuny "Lewy" wraz z rodziną i przyjaciółmi przez dłuższy czas pozostawali na murawie, śpiewając, bawiąc się i pozując do wspólnych zdjęć.
Zobacz wideo Łukasz Piszczek w Sport.pl+
Wzruszające pożegnanie Lewandowskiego z Barceloną










