Niedzielny wieczór na Camp Nou był pełen emocji. Kibice pożegnali Roberta Lewandowskiego, który po sezonie odejdzie z FC Barcelony. To było bardzo wzruszające wydarzenie. "Polska piłka nie jest i nie była na to gotowa" - reagował Mateusz Ligęza z Radia ZET.
Fot. REUTERS/Albert Gea
Robert Lewandowski rozegrał swój ostatni mecz na Camp Nou. W minioną sobotę piłkarz ogłosił, że po sezonie odejdzie z FC Barcelony. "Po czterech latach pełnych wyzwań i ciężkiej pracy nadszedł czas, by ruszyć dalej. Odchodzę z poczuciem, że misja została wypełniona. 4 sezony, 3 mistrzostwa. Nigdy nie zapomnę miłości, jaką obdarzyli mnie kibice już od pierwszych dni. Katalonia to moje miejsce na ziemi. Dziękuję wszystkim, których spotkałem na tej drodze podczas tych pięknych czterech lat. Szczególne podziękowania kieruję do prezesa Laporty za danie mi szansy przeżycia najbardziej niesamowitego rozdziału w mojej karierze. Barca wróciła tam, gdzie jej miejsce. Visca el Barca. Visca Catalunya" - napisał w poście na Instagramie.
Zobacz wideo Kosecki o Lewandowskim: To jest prawdziwy Robert, zdjął maskę
Reakcje na pożegnanie Lewandowskiego z Camp Nou













