"Gorączka krwawiących oczu" - brzmi dramatycznie. Niestety, takie są objawy tej choroby - mówi prof. Joanna Zajkowska, specjalista chorób zakaźnych i epidemiologii.
Prof. Joanna Zajkowska, zastępca kierownika Kliniki Chorób Zakaźnych Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku: Faktycznie jest to ciężka choroba wirusowa o wysokiej śmiertelności. Początkowo daje objawy grypopodobne: gorączkę, osłabienie, bóle mięśni, ale też wymioty czy biegunkę. Później dochodzi do zaburzeń krzepnięcia i niewydolności narządowej. Człowiek może zakażać się nie tylko od kleszcza, ale również od chorego człowieka, na przykład w bliskim kontakcie opiekuńczym lub medycznym. Nie ma szczepionki ani leczenia przyczynowego – leczymy wyłącznie objawowo. Jednak nie chcemy straszyć czytelników - nie każdy ból głowy jest gorączką krwotoczną.
Wyborcza.pl to zawsze sprawdzone informacje, szczere wywiady, zaskakujące reportaże i porady ekspertów w sprawach, którymi żyjemy na co dzień. Do tego magazyny o książkach, historii i teksty z mediów europejskich.
Materiał promocyjny
Ciechanów











