W Wiedniu odbyła się pierwsza oficjalna demonstracja przeciwko udziałowi Izraela w Eurowizji.

Korespondencja z Wiednia

– Austria to wolny kraj. Każdy może robić, co chce i to jest piękne. Po jednej stronie miasta ludzie protestują, po drugiej mamy Eurowizję – mówił Martin Green, dyrektor Konkursu Piosenki Eurowizji, zapytany o antyizraelskie demonstracje.

Pod hasłem "Nie ma sceny dla ludobójstwa" artyści i aktywiści protestowali w piątek popołudniu na Maria-Theresien-Platz w Wiedniu przeciwko udziałowi Izraela w Eurowizji 2026. Nie zgadzają się na to, by duże wydarzenia kulturalne były okazją do tuszowania zbrodni wojennych. Uważają, że Konkurs Piosenki Eurowizji daje Izraelowi właśnie taką platformę propagandową.

skrót wydarzeń piątku