Inflacja w Polsce jest coraz wyższa. W kwietniu wskaźnik osiągnął poziom 3,2 proc. rok do roku. Szczegółowe dane GUS pokazują, co podrożało najmocniej.
GUS potwierdził właśnie wcześniejszy tzw. szybki odczyt z końca kwietnia. Inflacja w kwietniu 2026 r. wyniosła 3,2 proc. rok do roku, co jest zgodne z prognozami ekonomistów.
Wskaźnik jest wyższy niż w ostatnich miesiącach. W marcu inflacja wyniosła 3 proc. rok do roku. W lutym było to 2,1 proc., a w styczniu - 2,2 proc. Kwietniowa dynamika jest najwyższa od czerwca 2025 r. (4,1 proc.). Inflacja w Polsce nadal jednak mieści się w celu Narodowego Banku Polskiego, który wynosi 2,5 proc. z możliwością odchylenia tego wskaźnika o 1 pkt proc. w górę lub w dół (zakres 1,5-3,5 proc.).
Portal Macronext zwrócił natomiast uwagę, że Polska zajmuje trzecie miejsce wśród państw naszego regionu. Pierwszą pozycję zajmuje Rumunia, gdzie inflacja wynosi aż 10,7 proc., na drugim miejscu jest Słowacja (+3,9 proc.). Natomiast tuż za Polską są Czechy (+2,5 proc.) oraz Węgry (+2,1 proc.).
Jeśli chodzi o szczegółowe dane, to w ubiegłym miesiącu usługi podrożały o 5,2 proc. rok do roku. Z kolei wzrost cen towarów wyniósł 2,4 proc. Największy wzrost cen w porównaniu do kwietnia 2025 r. odnotowano w grupie napojów alkoholowych i wyrobów tytoniowych (+6,7 proc.), w kategorii edukacja (+6 proc.), zdrowie (+5 proc.) oraz w użytkowaniu mieszkania lub domu, zaopatrzenia w wodę, energię elektryczną, gaz i inne paliwa (+4,8 proc.). W kategorii rekreacja, sport i kultura ceny wzrosły o 4,6 proc., w transporcie odnotowano wzrost o 3,5 proc., a odzież i obuwie podrożały o 2,8 proc. Żywność i napoje bezalkoholowe podrożały o 1,9 proc.












