Czy USA byłyby militarną potęgą, gdyby miały 50 odrębnych stanowych armii? A Europa chce być potęga obronną z 27 odrębnymi armiami. Nie będzie.

Autor był ministrem w rządzie Tadeusza Mazowieckiego, prezydentem Warszawy w latach 1994-1999 i posłem czterech kadencji do 2019 r. z ramienia Unii Demokratycznej i Platformy Obywatelskiej.

Po pełnoskalowej agresji Rosji na Ukrainę Europa obudziła się z letargu. Wszyscy mówią o konieczności wzmocnienia europejskich zdolności obronnych. Na szczycie NATO w Hadze przyjęto zobowiązanie podniesienia udziału wydatków na obronę do 5 proc. PKB.

Prezydent Francji i kanclerz Niemiec zapowiedzieli już wielkie narodowe programy zbrojeniowe. Szwecja neutralna od setek lat, a Finlandia od 80 lat, wstąpiły do NATO. Unia Europejska uruchomiła program SAFE -150 mld euro tanich pożyczek z 45-letnim okresem spłaty i 10-letnią karencją, z którego zamierza skorzystać 19 państw. Polska podpisała bilateralne porozumienie sojusznicze z Francją, szykuje się do porozumienia z Wielką Brytanią.

skrót wydarzeń piątku