15 maja 2026, 11:55
Niewielki lokalizator to wciąż modny gadżet. I całkiem praktyczny. Wrzucisz do walizki, przypniesz do roweru, hulajnogi czy skutera albo do kluczyków. Wszystko po to, by w razie potrzeby łatwiej i szybciej znaleźć zgubę. Pora na kolejną odsłonę sprzętu do łatwego namierzania. Polski notiOne przygotował portfel ze wbudowanym lokalizatorem.
Tomasz Okurowski
Sam portfel to wersja slim. Na tyle mała, że zmieścisz w niej niezbyt duży plik banknotów, parę kart i kilka monet. Jeśli jednak nie nosisz przy sobie gotówki, portfel możesz potraktować jako praktyczne etui na kluczyk do samochodu. Do notiOne najlepiej pasują mniejsze wypłaszczone kluczyki albo karty, np. takie jak oferuje Renault do swoich samochodów. Co ważne, portfel nie ogranicza transmisji sygnału, więc dostęp bezkluczykowy odbywa się tak, jak należy. Z żadnym z testowanych samochodów nie było problemów.
Zobacz wideo Nowy Mercedes Klasy S - tak jeździ limuzyna dla VIP-ów







