Podczas fety związanej ze zdobyciem przez Barcelonę mistrzostwa Hiszpanii Lamine Yamal m.in. machał flagą Palestyny, co było oznaką solidarności z tym narodem w dobie ataku sił amerykańsko-izraelskich na Iran. To nie spodobało się w Izraelu. Za Laminem Yamalem wstawił się premier Hiszpanii Pedro Sanchez.
Fot. Albert Gea / REUTERS
Po zwycięstwie 2:0 w El Clasico w minioną niedzielę gracze Barcelony obronili tytuł mistrzów Hiszpanii. Podczas świętowania trofeum na ulicach stolicy Katalonii pojawiła się flaga Palestyny, którą trzymał w rękach gwiazdor drużyny Hansiego Flicka. Gniewna reakcja Izraelczyków z tego powodu spotkała się z komentarzem premiera Hiszpanii.
Zobacz wideo Sport.pl PLUS
Pedro Sanchez broni Lamine'a Yamala











