Nie każda roślina dobrze znosi palące słońce, kamieniste podłoże i ograniczoną ilość wody. Floks szydlasty radzi sobie z tym zaskakująco dobrze, dlatego od lat pojawia się na skalniakach, przy murkach i między płytami ścieżek. Wiosną niemal znika pod lawiną drobnych kwiatów, a później tworzy zielone, miękkie poduszki.
Floks szydlasty uwielbia słońce i lekką ziemię. W cieniu traci swój najpiękniejszy wygląd
Roślina najlepiej rośnie w miejscach mocno nasłonecznionych. Im więcej światła dostaje w ciągu dnia, tym obficiej kwitnie i szybciej zagęszcza się na boki. Posadzony w cieniu zaczyna się wyciągać, słabiej kwitnie i traci charakterystyczny poduszkowy kształt. Właśnie dlatego tak dobrze wygląda na skalniakach, skarpach i suchych rabatach.
Duże znaczenie ma też podłoże. Floks szydlasty nie lubi ciężkiej i mokrej ziemi. Najlepiej czuje się w glebie przepuszczalnej, lekko piaszczystej, która szybko odprowadza wodę. Jeśli ziemia w ogrodzie jest zbita, warto wymieszać ją z drobnym żwirem albo piaskiem. Dzięki temu korzenie nie będą gniły po większych opadach.
Jak sadzić floksa szydlastego? Odpowiedni odstęp szybko zmieni rabatę w kwiatowy dywan













