Stopy przez większość roku pozostają w cieniu. Schowane w zabudowanych sneakersach, botkach i trzewikach. Przypominamy sobie o nich dopiero w momencie, gdy nadchodzi sezon sandałów i klapek. To właśnie wiosną i latem zaczynamy przykładać większą uwagę nie tylko do pedicure, lecz także stanu skóry i paznokci. Tymczasem zdrowe stopy to coś znacznie więcej niż estetyka. Każdego dnia dźwigają w końcu ciężar całego ciała, są odpowiedzialne za stabilizację sylwetki i amortyzowanie tysięcy kroków. Nic więc dziwnego, że niewygodne obuwie, przyciasne skarpetki, życie w ciągłym biegu i wielogodzinne stanie odciskają piętno na ich kondycji.

Zobacz wideo Nita robi viral za viralem. "Byłam w Mam talent. Nie wyemitowali tego"

Stylizacja z odsłoniętymi kostkami i stopkami ze ściągaczami prezentuje się lekko i nowocześnie. Trendy trendami, jednak codzienny ucisk albo źle dopasowany materiał może mieć wpływ na zdrowie stóp i paznokci. Coraz więcej osób ma świadomość, że bagatelizowanie problemów zmniejsza komfort życia i może być jedynie odraczaniem poważniejszych trudności. Dlatego udają się dziś do gabinetów podologicznych już nie tylko z bólem, lecz także z dolegliwościami, które długo były zamiatane pod dywan. Jednym z problemów, który coraz głośniej rozbrzmiewa w przestrzeni internetowej i nie tylko, jest onycholiza. To stan, w którym płytka paznokcia u stóp, jak i rąk zaczyna odklejać się od łożyska. W rozmowie z nami mgr Agnieszka Nowaczyk-Panasiuk z Instytutu Podologii w Poznaniu wyjaśniła, jak na co dzień dbać o stopy i paznokcie, jakich błędów unikać oraz dlaczego czasem nawet niepozorne nawyki mogą mieć większe znaczenie, niż nam się wydaje.