Oczywiście, myślicie, że wiecie, bo niby dlaczego miałoby się to różnić od tego, jak zdobywa pokarm jego biały kuzyn. A chodzące po łące bociany chyba każdy widział. Bociek biały majestatycznie kroczy lub w spokoju czeka na ofiarę. Na Bugu zobaczyliśmy z Nurią, że jego czarni kuzyni zachowują się inaczej.