Przepis od babci, świeży koper i ogórki ułożone w słoiku jeden obok drugiego. Wszystko wygląda obiecująco, ale pierwszy kęs nie przynosi wyczekiwanego chrupnięcia. Gdzie popełniliśmy błąd? Ekspert wskazuje szczegół, który mógł zdecydować o kiszonej porażce.