"Mara" z Torcidy opowiadał o zabójstwie, którego był świadkiem. ?Nie planowaliśmy, że ktoś zostanie zamordowany?
- Łukasz był chuliganem, razem jeździliśmy na mecze Górnika Zabrze. Kiedy odjeżdżaliśmy z miejsca napadu, powiedział, że chyba udusił pokrzywdzonego - zeznał 'Mara'. Wcześniej musiał przyrzec, że będzie mówił prawdę.