Śmierć Jan Frycza sprawiła, że nadchodząca premiera spektaklu 'Król Maciuś Pierwszy' będzie miała szczególny charakter - stanie się jego ostatnim występem na 'największej scenie świata'. Zapytany o przesłanie spektaklu mówił: - Jeśli chcemy naprawiać świat, o czym pisał Korczak, musimy też słuchać tych najmłodszych z pełną powagą i empatią - podkreślał.