Wciąż nie wiadomo, jaki był przebieg wypadku na A4 pod Opolem, w którym poszkodowana została rodzina. Obrona twierdzi, że kierowca Forda sam wjechał pod TIR-a i punktuje luki w dotychczasowych opiniach. Eksperci muszą odpowiedzieć na kilkanaście szczegółowych pytań.