Był jednym z najpopularniejszych aktorów w PRL-u, choć niewiele brakowało, by zaprzepaścił szansę, którą zesłał mu los. U szczytu sławy Witold Dębicki uzależnił się od alkoholu, przez co rozpadła się jego rodzina. - Przestałem panować nad swoim życiem - przyznał otwarcie po latach.