- Otwierasz telefon. Pierwsze, co widzisz, to kobieta z idealnie zorganizowaną rutyną: woda z cytryną na czczo, dziesięć tysięcy kroków dziennie, maska LED, retinol i suplement na kortyzol. Zanim zdążysz wstać z łóżka, już masz poczucie, że robisz coś źle - mówi Zuzia.