InPost ewidentnie nie boi się wyzwań, dlatego rzucił rękawicę liniom lotniczym i zaczął wysyłać walizki podróżujących do Hiszpanii czy Włoch. Przyjął też wyjątkowe zlecenie na transport... satelity. Chyba nie trzeba dodawać, że urządzenie raczej nie trafiło do paczkomatu.