- Będzie strasznie. Bo białaczka twojego dziecka jest straszna. Ale będzie też śmiesznie, miło, rodzinnie i komfortowo. Będzie empatycznie, delikatnie i z miłością. Bo szpital w Turynie pachnie kawą. Szpital w Polsce pachnie strachem. Czasem moczem, starością i zepsutym zębem. Najgorzej jednak, że pachnie arogancją, znieczulicą i pośpiechem - pisze Agata Krasner w książce 'Królika trzeba trzymać blisko'.*