Jeździł na hulajnodze bez spodni i bielizny. Gdańskim funkcjonariuszom to się nie spodobało
Pomysłowość niektórych kierujących nie zna granic. Idealnie pokazał to 50-latek na ulicach Gdańska. Poruszał się po centrum miasta na hulajnodze elektrycznej. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie okazało się, że jedzie bez... spodni.