Gdy porównuję uzbrojenie, na które wydajemy pieniądze, z tym, co powstaje na Ukrainie, resztki włosów stają dęba
Ukraińcy darowali nam cztery lata, a myśmy je zmarnowali. Zresztą nie tylko my, cała Europa. Tylko że inni już się budzą, a my nadal śpimy - mówi Przemysław Krych, inwestor w sektorze obronnym.