Mało brakowało, a w roli kultowego Kusego nie zobaczylibyśmy Pawła Królikowskiego. Historia tej roli to splot zbiegów okoliczności, decyzji w ostatniej chwili i... przeznaczenia? Kto był pierwszy w kolejce i dlaczego ostatecznie zrezygnował? Sprawdź, jak niewiele brakowało, by serial wyglądał zupełnie inaczej.