Im bliżej Neapolu, tym więcej na drogach samochodów, motocykli i skuterów z polskimi tablicami rejestracyjnymi. Wbrew pozorom nie jest to jednak przejaw naporu turystów z Polski. Włosi chętnie korzystają z naszych tablic, by zaoszczędzić nawet tysiące euro na ubezpieczeniu. Zjawisko tak przybrało na sile, że władze Włoch zapowiadają ostre kontrole i zmianę przepisów. W polskiej branży ubezpieczeniowej coraz częściej wspomina się o włoskim przekręcie.