Operatorzy programu 'Czyste powietrze' mieli prowadzić najuboższych mieszkańców za rękę i chronić przed oszustami. Zamiast tego ponad sto rodzin - według ustaleń samych poszkodowanych - zostało z niedokończonymi inwestycjami, rosnącymi odsetkami i widmem zwrotu wysokich dotacji, których nawet nie widzieli na oczy. Właściciele firm, które miały prowadzić remonty domów, oskarżają państwo.