Boicie się? "Granica z Rosją jest dopiero 50 kilometrów stąd. Normalnie żyjemy"
Rozpoczynam podróż po wschodzie Litwy i Łotwy. Będę pytać ludzi o to, co myślą i czują w czasach, gdy nad głowami latają im drony, za granicą trwają ćwiczenia albo wojny hybrydowe, a świat, jak mantrę, powtarza, że Pribałtika będzie następna.