'Babcia obcięła mojemu synowi włosy' - żali się w liście do redakcji eDziecka jedna z matek. 'Czułam się jak bohaterka postów z Reddita. 'Czyli takie rzeczy dziadkowie robią naprawdę' - pomyślałam' - zaznacza kobieta i dodaje, że jej kilkulatek ma teraz fryzurę 'ciętą jak od garnka', a ona sama zastanowi się teraz dwa razy, nim pozwoli dziecku na nocowankę u dziadków.