Kiedy temperatura na zewnątrz przekracza 30 stopni, każde wyjście z domu staje się wyzwaniem. Marzymy wtedy o powiewie chłodnego powietrza, który towarzyszyłby nam na każdym kroku - podczas spaceru, zakupów czy jazdy komunikacją miejską. Na szczęście czasy, gdy wentylator kojarzył się tylko z wielkim, głośnym śmigłem na kablu, dawno minęły. Dziś możemy mieć własną 'kieszonkową klimatyzację', która zmieści się w torebce lub... zawisnie nam na szyi.

Internet co roku wraz z pierwszą falą upałów zapełnia się domowymi patentami na chłodzenie. Niektóre rzeczywiście wykorzystują prawa fizyki, inne przede wszystkim naszą desperację.

Kiedy temperatura na zewnątrz przekracza 30 stopni, każde wyjście z domu staje się wyzwaniem. Marzymy wtedy o powiewie chłodnego powietrza, który towarzyszyłby nam na każdym kroku…