Mechanicy i właściciele warsztatów samochodowych biją na alarm: rynek motoryzacyjny zmierza w stronę groźnego monopolu. Chodzi o przepisy dające dostęp do wiedzy technicznej na temat pojazdów. W obecnych czasach silnikiem rządzi komputer, a ten kto ma do niego oprogramowanie, ma władzę i pieniądze.