Znasz ten schemat aż za dobrze. Wracasz do domu po całym dniu, który miał pójść gładko, a w praktyce życie i tak napisało swój własny, intensywny scenariusz. Spotkania, maile, sprawy do załatwienia 'na wczoraj'. W głowie miałaś ambitny plan: risotto albo pieczony łosoś. A w praktyce? Zanim zdążysz usiąść, już wiesz, że dziś nie stanie się nic więcej niż szybkie kanapki.