Są osoby, które wchodzą do pokoju i niemal natychmiast skupiają na sobie uwagę. Rozmowy z nimi płyną naturalnie, a inni chętnie spędzają z nimi czas. Są też tacy, którzy wolą pozostać w cieniu i czują się nieswojo w towarzystwie innych. Od czego to zależy? Wszystko wskazuje na to, że decyduje o tym jedna cecha.