- Na krótki city break do do Włoch chce zabrać córkę mojej siostry. Dziewczynka ma wyrobiony paszport, ma też dowód osobisty. Matka wyrobiła jej też kartę EKUZ, na wypadek, gdyby trzeba było skorzystać z pomocy medycznej - opowiada w rozmowie z naszym portalem Alicja, nasza czytelniczka. - Teraz okazuje się, że zanim wylecimy na mini wakacje, muszę mieć specjalną zgodę - dodaje kobieta.