To dokładnie tak, jakby dać dziecku do zabawy odbezpieczony i naładowany pistolet. Alkoholik nie wie, jak to zrobić, żeby nie pić. A esperal nie zmienia świadomości, nawyków. Powoduje wyłącznie strach. Gdyby był refundowany, żaden lekarz by tego nie wszywał - mówi Ewa Woydyłło-Osiatyńska. Przypominamy najlepsze teksty Gazeta.pl.