Czy arcybiskup uwierzył w maila, że ziemia, którą Kościół sprzedał za 4 mln zł jest warta 300 mln zł?
Duchowni i świeccy wywierali na nas presję, żebyśmy zrezygnowali z zakupu nieruchomości - mówią rolnicy. I podkreślają, że za ziemię zapłacili tyle, ile sobie życzył Kościół.