Kolarz pokonał dwie trzecie najdłuższego ultramaratonu w Polsce. Niestety musiał przerwać jazdę. Najgorsze jest to, że o porażce wcale nie zadecydowała awaria sprzętu czy stan zdrowia. 'Przejazd został przerwany przez sytuację, na którą nie miałem żadnego wpływu'.