Butelka wody sprzedana kilka minut przed otwarciem lokalu zakończyła się mandatem w wysokości 500 zł dla szczecińskiej pierogarni. Po fali krytyki wobec skarbówki głos zabrał szef KAS Marcin Łoboda. Broni urzędników i przekonuje, że kontrole nie są prowokacjami wymierzonymi w uczciwych przedsiębiorców.

Kobieta przyszła do szczecińskiej pierogarni i poprosiła o butelkę wody. Okazało się, że była to urzędniczka skarbowa. Lokal dostał mandat w wysokości 500 zł. Sprawę skomentowała…

Butelka wody sprzedana kilka minut przed otwarciem lokalu zakończyła się mandatem w wysokości 500 zł dla szczecińskiej pierogarni. Po fali krytyki wobec skarbówki głos zabrał szef…