Prawdopodobnie co drugi samochód na świecie zawiera części i podzespoły produkowane przez niemiecką firmę Mahle. Gigant o ponad 100-letniej historii mierzy się z dużymi problemami i szuka nietypowych rozwiązań. By uniknąć kolejnych zwolnień pracownicy w Niemczech zrezygnowali z części wynagrodzenia.