Telefon, zegarek czy tradycyjna karta? Choć wszystkie te metody pozwalają zapłacić za zakupy w kilka sekund, różnią się pod względem sposobu zabezpieczenia transakcji. Właśnie na to zwróciła uwagę znana w sieci policjantka. Okazuje się, że metoda, którą nadal stosuje wiele osób, ma spore luki.