Niewykluczone, że podczas rozpoczynającego się w poniedziałek WImbledonu będziemy obserwować narodziny nowej gwiazdy lub wygraną zawodniczki, na którą dziś nikt nie stawia. Tym bardziej że nad tenisistkami z najlepszej dziesiątki rankingu wisi klątwa. Tak ciekawie zapowiadającego się turnieju w Londynie nie było od lat.