Wygląda na to, że na mistrzostwach świata doczekaliśmy się głównego faworyta do złotego medalu. Nie milkną zachwyty nad Francją, która w piątek rozbiła Norwegię aż 4:1. Głos zabrał sam Zlatan Ibrahimović. Jego Szwecja będzie następnym rywalem 'Trójkolorowych'.