Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz powiedziała, że Wołodymyr Zełenski 'wystawia tych, których osobiście zaprosił' na konferencję w Gdańsku. - A zaprosił, bo Ukraina potrzebuje pieniędzy, inwestycji i wiarygodności, aby ktoś chciał tam zainwestować - dodała.

Prezydent Ukrainy uważa, że za decyzją Karola Nawrockiego stoi już rozpoczęta kampania wyborcza. Nawrocki odpowiada: - To nie jest spór o sprawy polskie.

Wołodymyr Zełenski nie przyjedzie do Gdańska na Konferencję na rzecz Odbudowy Ukrainy - podaje nieoficjalnie Polskie Radio. Z doniesień mediów wynika, że delegacji z Kijowa ma…