Stawka spotkania - cztery punkty po dwóch meczach dające niemal pewny awans z grupy MŚ - przytłoczyła trochę piłkarzy Szwajcarii oraz Bośni i Hercegowiny, bo pierwsza połowa tego spotkania była dramatycznie słaba. Po przerwie mecz się rozkręcił, a w końcówce galopował - obejrzeliśmy pięć goli, czerwoną kartkę, rzut karny i wygraną Szwajcarii 4:1!