Trudno wyjaśnić zachowanie ojca, który przewoził swoim busem dwoje małych dzieci w sposób zagrażający ich bezpieczeństwu. 'Wpadł', bo zatrzymała go do kontroli słupska policja.

Trudno wyjaśnić zachowanie ojca, który przewoził swoim busem dwoje małych dzieci w sposób zagrażający ich bezpieczeństwu. 'Wpadł', bo zatrzymała go do kontroli słupska policja.

Policję powiadomił świadek, który zauważył jadącego slalomem kierowcę. Jak relacjonuje policja, gdy funkcjonariusze zatrzymali Opla, okazało się, że za kierownicą siedzi pijany…