Przywołują wspomnienia z dzieciństwa i z wizyt w osiedlowej cukierni. Kultowe rurki z kremem trafiły pod lupę Katarzyny Bosackiej. Postanowiła sprawdzić skład tych dostępnych w jednym z dużych marketów. Wystarczył kęs. Degustacja zakończyła się szybciej, niż można się było spodziewać.