Mikołajewski: Włoski Wołyń, czyli prezydencie, pora zdjąć kontusz i odbzdyczyć się
W Trieście pamięć o dramatycznych zdarzeniach, które postawiły przeciw sobie kulturę włoską i słowiańską wciąż jest bolesna. Może na równi z wołyńską, i może warto byłoby lepiej ją poznać. Dowiedzieć się, jak oni żyją tu mimo wszystko. Ze wszystkim.