- Na początku prezes PiS, który zeznawał w charterze świadka, złożył oświadczenie, że uznaje przesłuchującą go prokuratorkę 'za osobę nielegalną', ale wyraża zgodę na przesłuchanie, bo protokół będzie dowodem 'w dalszej walce o przywrócenie praworządności' - powiedział rzecznik Prokuratury Okręgowej w Warszawie prok. Piotr Skiba.