Wystarczy chwila nieuwagi, pośpiech lub przekonanie, że paczkę zamówił ktoś z domowników. Tyle czasem potrzeba, by pieniądze trafiły w ręce oszustów. W ostatnim czasie znowu zrobiło się głośno o przesyłkach za pobraniem, które trafiają do przypadkowych osób. Ponieważ wyglądają zaskakująco wiarygodnie, łatwo się naciąć.