Na początku XX wieku archeolodzy dokonali odkrycia, które do dziś uznawane jest za jedno z najważniejszych w historii badań starożytnego Egiptu. W centrum wydarzeń znalazł się faraon Mykerinos, władca związany z najmniejszą z wielkich piramid w Gizie. Odnalezione rzeźby zachwyciły nie tylko stanem zachowania, lecz także niezwykłym realizmem.